Wielki plan kolejowy rządu: Gorzów Wielkopolski zyska nowe połączenia do 2050 roku
Po latach zaniedbań i likwidacji lokalnych tras, polska kolej wkracza w nową erę. Rząd zaprezentował największy w historii projekt modernizacji i rozbudowy sieci kolejowej – Zintegrowaną Sieć Kolejową. To nie tylko pakiet inwestycji o wartości 100 mld zł, ale też długofalowa wizja, która ma przekształcić kraj w komunikacyjne serce Europy. Dla mieszkańców Gorzowa Wielkopolskiego i całego regionu lubuskiego te plany niosą konkretne perspektywy – od skrócenia czasu podróży do stolicy po lepsze skomunikowanie z ościennymi aglomeracjami.
Polska kolej na europejskim podium
„Budujemy najbardziej nowoczesną sieć kolejową na kontynencie. W ciągu ostatnich dwóch i pół roku uruchomiliśmy nowe połączenia i przystanki kolejowe oraz wyremontowaliśmy istniejące”
Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
Plany przewidują również modernizację 5,6 tys. km istniejących szlaków. Dzięki temu ma powstać spójna sieć, która połączy wszystkie duże miasta i umożliwi szybkie podróże nawet między najodleglejszymi regionami. Premier zapowiedział koncepcje „Polska 100 minut” i „Polska w 3 godziny” – podróż z Warszawy do głównych ośrodków ma trwać około 100 minut, a przejechanie kraju z północy na południe – nie więcej niż trzy godziny.
„Kiedy zakończymy realizację wielkiego projektu Zintegrowanej Sieci Kolejowej, w ciągu roku powinniśmy przewozić w Polsce blisko 800 mln pasażerów. Już dziś nasza kolej przewozi niemal tyle osób, ilu mieszkańców liczy cała Unia Europejska”
Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
Już teraz widać efekty wzmożonych inwestycji. W 2025 roku z usług kolei skorzystało 438 mln pasażerów – to o 7,7 proc. więcej niż rok wcześniej i najwyższy wynik od ponad 30 lat. Rządowe prognozy mówią o 470 mln pasażerów w 2026 roku i przekroczeniu bariery 500 mln w roku następnym.
Gorzów Wielkopolski – co zmieni się dla mieszkańców?
Dla naszego miasta i całego województwa lubuskiego te plany oznaczają konkretne zmiany. Obecnie podróż pociągiem z Gorzowa Wielkopolskiego do Warszawy zajmuje około 4 godzin. Dzięki budowie Kolei Dużych Prędkości oraz modernizacji linii E59, która przebiega przez region, czas ten może skrócić się do 2–2,5 godziny. Gorzów zyska także lepsze połączenia z Poznaniem, Szczecinem i Berlinem, co ułatwi życie studentom, przedsiębiorcom i turystom.
Rząd zapowiedział, że docelowo każdy powiat w Polsce zostanie włączony do sieci połączeń dalekobieżnych. Dla Gorzowa oznacza to nie tylko szybsze kursy do stolicy, ale również większą liczbę bezpośrednich pociągów do mniejszych miejscowości w regionie, takich jak Międzychód, Skwierzyna czy Sulęcin. Projekt zakłada również przywracanie połączeń do miejsc, które przez lata były odcięte od kolei – do 2027 roku pociągi wrócą między innymi do Polic i Sokołowa Podlaskiego, a podobne plany mogą objąć także Lubuskie.
Minister infrastruktury Dariusz Klimczak poinformował, że obecnie na rozwój infrastruktury kolejowej przeznaczane jest 100 mld zł – środki te pójdą na budowę nowych stacji, linii, modernizację istniejącej sieci oraz jej cyfryzację. W Gorzowie trwają już prace nad poprawą standardu dworca PKP oraz integracją kolei z komunikacją miejską, co ma zachęcić mieszkańców do rezygnacji z samochodów na rzecz ekologicznych pociągów.
„Rozwój nowoczesnej kolei jest jednym z najważniejszych priorytetów rządu. Obecnie na rozwój infrastruktury kolejowej przeznaczamy 100 mld zł. To środki na budowę nowych stacji i linii kolejowych, modernizację istniejącej sieci oraz jej cyfryzację”
Dariusz Klimczak, Minister Infrastruktury
W skali kraju, od czasu objęcia władzy przez obecną koalicję, PKP Intercity zwiększyło liczbę codziennych połączeń o 130 i przewozi o 30 proc. więcej pasażerów. Dla Gorzowa oznacza to więcej pociągów dalekobieżnych i regionalnych, co powinno przełożyć się na wygodę codziennych dojazdów do pracy i szkoły.
Liczby i terminy – konkretne obietnice
- Budowa 4,7 tys. km nowych linii kolejowych, w tym 2,7 tys. km dla Kolei Dużych Prędkości oraz modernizacja 5,6 tys. km istniejących szlaków
- Pociągi KDP osiągną prędkość maksymalną 350 km/h
- Inwestycje o wartości 100 mld zł na rozwój infrastruktury kolejowej
- Liczba pasażerów w 2025 roku: 438 mln (wzrost o 7,7 proc. r/r)
- Prognozy na 2026 rok: 470 mln pasażerów, a na 2027 rok: 500 mln
- Przywrócenie połączeń kolejowych do 2027 roku w takich miejscowościach jak: Police, Sokołów Podlaski, Połaniec, Stronie Śląskie; bezpośrednie połączenie z Warszawą zyska również Łomża
Warto podkreślić, że Zintegrowana Sieć Kolejowa zakłada budowę ponad dwa razy więcej nowych linii niż poprzednie plany rządowe. To ambitne założenie, które ma zapewnić dostęp transportowy każdemu powiatowi w kraju. Dla Gorzowa oznacza to, że nawet mniejsze miejscowości w okolicy – jak Dębno, Barlinek czy Międzychód – mogą liczyć na regularne połączenia dalekobieżne, co zwiększy atrakcyjność mieszkaniową regionu.
Premier Donald Tusk podkreślił, że ten projekt ma wymiar cywilizacyjny: „Mówimy o projekcie «Polska 100 minut», dzięki któremu podróż z Warszawy do dużych miast będzie możliwa w ok. 100 minut, oraz o koncepcji «Polska w 3 godziny», która pozwoli przejechać w takim czasie cały kraj. To sprawi, że życie, mieszkanie i praca w wielu mniejszych miejscowościach staną się bardziej atrakcyjne”. Dla mieszkańców Gorzowa oznacza to realną alternatywę dla życia w wielkich aglomeracjach – szybka kolej pozwoli na dojazd do pracy w Poznaniu czy Warszawie bez konieczności przeprowadzki.
„To będzie miało ogromne znaczenie cywilizacyjne. Mówimy o projekcie «Polska 100 minut», dzięki któremu podróż z Warszawy do dużych miast będzie możliwa w ok. 100 minut, oraz o koncepcji «Polska w 3 godziny», która pozwoli przejechać w takim czasie cały kraj”
Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
Nowa sieć kolejowa to nie tylko komfort i szybkość, ale także szansa na odciążenie dróg i ograniczenie emisji spalin. Rząd liczy, że kolej stanie się najchętniej wybieranym środkiem transportu przez Polaków. Dla naszego miasta, borykającego się z korkami w godzinach szczytu, rozwój kolei może przynieść długo wyczekiwane ułatwienia. Pytanie tylko, kiedy konkretne inwestycje dotrą do Gorzowa – mieszkańcy z niecierpliwością czekają na pierwsze efekty zapowiedzianego boomu kolejowego.