Jerzy Synowiec wyrzucony z klubu KO w Gorzowie. Radni zdecydowali po sesji
Jerzy Synowiec został wykluczony z klubu radnych Koalicji Obywatelskiej w Radzie Miasta Gorzowa. Decyzja zapadła podczas spotkania klubu w czwartek 30 lipca. Powodem było m.in. głosowanie wbrew dyscyplinie klubowej na sesji 27 lipca oraz awantura z radnym Jerzym Wierchowiczem.
- Jerzy Synowiec wyrzucony z klubu KO 30 lipca w wyniku głosowania.
- Powód: złamanie dyscypliny klubowej i konflikt na sesji 27 lipca.
- Synowiec zapowiedział odwołanie od decyzji do władz regionalnych.
- Klub KO stopniał: odeszły Anna Kozak i Marta Krupa, Jarosław Baryła nie dołączył.
Głosowanie niejednomyślne, ale decyzja zapadła
Wniosek o wykluczenie Synowca złożył jeden z członków klubu. Podczas czwartkowego zebrania radni KO opowiedzieli się za wyrzuceniem, choć - jak podano - nie było to głosowanie jednomyślne. Wykluczenie z klubu oznacza automatyczne usunięcie z partii.
Jak komentuje Piotr Wilczewski, przewodniczący klubu KO w gorzowskiej radzie:
Każda epoka się kiedyś kończy. Dziękujemy Jerzemu za lata współpracy. Mamy nadzieję, że uda nam się zrobić jeszcze wiele dobrych rzeczy w obecnej kadencji Rady Miasta.
Piotr Wilczewski, przewodniczący klubu Koalicji Obywatelskiej w gorzowskiej radzie miasta
Synowiec zapowiedział, że zaskarży decyzję we władzach regionalnych partii.
Klub KO traci kolejnych radnych
Klub radnych KO miał wcześniej 15 osób. W ostatnich tygodniach odeszły z niego Anna Kozak i Marta Krupa. Z kolei Jarosław Baryła, który wszedł do rady w miejsce Ireneusza Zmory, postanowił nie dołączać do klubu - mimo że startował z list KO.
Po wykluczeniu Synowca w Radzie Miasta Gorzowa będzie sześciu radnych niezależnych. Obok Synowca są to: Agnieszka Cierach, Anna Kozak, Sebastian Pieńkowski, Marta Krupa i Jarosław Baryła.
Co to oznacza dla mieszkańców
Zmniejszenie liczby radnych w klubie KO może osłabić zdolność tego ugrupowania do przeforsowywania własnych projektów i wpływać na układ sił w radzie. Dla mieszkańców oznacza to większą nieprzewidywalność głosowań, ale też - potencjalnie - większą rolę radnych niezależnych w decydowaniu o lokalnych sprawach. Nie zmienia to jednak codziennych spraw miasta - sesje i prace komisji nadal odbywają się zgodnie z harmonogramem.
Źródło: gorzowski klub radnych Koalicji Obywatelskiej.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!