Koncert LIVVY w Wartowni odwołany. Chodzi o spór z radnym
Koncert polskiej DJ-ki LIVVY, który miał się odbyć 28 sierpnia na scenie gorzowskiej Wartowni, został odwołany. Decyzję ogłoszono 29 lipca po rozmowach organizatorów z artystką. Powodem nie są kwestie prawne, lecz eskalacja publicznego konfliktu wywołana działaniami radnego Sebastiana Pieńkowskiego.
- Koncert LIVVY zaplanowany na 28 sierpnia w Wartowni - odwołany.
- Decyzję podjęto 29 lipca po eskalacji sporu z radnym Sebastianem Pieńkowskim.
- Artystka nie jest prawomocnie skazana i przedstawiła dokument o niekaralności.
- To pierwszy raz w historii letniego cyklu, gdy koncert anulowano z powodu presji.
Koncert odwołany z powodu presji i konfliktu
Organizatorzy Wartowni podkreślają, że LIVVY nie została prawomocnie skazana i przedstawiła zaświadczenie o niekaralności. Mimo to zdecydowali się anulować występ. „Powodem tej decyzji jest trwająca od kwietnia publiczna presja oraz eskalacja działań związanych z wnioskiem radnego Sebastiana Pieńkowskiego o usunięcie artystki z line-upu” - tłumaczą organizatorzy.
Nie zamierzamy dłużej uczestniczyć w tej spirali presji i internetowego konfliktu. Zarówno my, artystka, jak i sympatycy Wartowni nie potrzebujemy takiej atmosfery.
Organizatorzy Wartowni
Koncert anulowano, by chronić organizatorów i gości przed kolejnymi atakami. To pierwsza taka sytuacja w ponad… (brak historii cyklu, ale w źródle „to pierwsza taka sytuacja w historii tego letniego wydarzenia”).
Sprawa ciągnie się od kwietnia 2026 roku
Konflikt rozpoczął się w kwietniu 2026 roku, gdy radny Sebastian Pieńkowski złożył interpelację do prezydenta Gorzowa Jacka Wójcickiego. Domagał się usunięcia DJ-ki z line-upu, powołując się na doniesienia medialne z 2024 roku o jej zatrzymaniu na greckiej Mykonos w związku z handlem narkotykami. Według artykułów grupa miała sprzedawać kokainę, a artystka wpłacić 5 tysięcy euro kaucji.
W odpowiedzi wiceprezydent Izabela Piotrowicz oświadczyła, że organizator nie wiedział o przeszłości LIVVY. Po analizie podjęto decyzję, że artystka nie weźmie udziału w tegorocznej edycji. Mimo to pod koniec lipca radny ponownie interweniował, gdy zobaczył, że LIVVY nadal widnieje w programie.
Ostre starcie i finał decyzji
„Wartownia - firma zewnętrzna - okłamuje funkcjonariuszy publicznych, czyli prezydenta i radnego? Czy powinna mieć za to płacone z publicznych pieniędzy?” - pytał w mediach społecznościowych Sebastian Pieńkowski. Organizatorzy ripostowali, że po głębszej analizie uznali, iż wyrzucenie artystki bez wyroku byłoby nieuczciwe i sprzeczne z domniemaniem niewinności. Podkreślili też, że LIVVY występuje nieodpłatnie, a jej udział nie wiąże się z wydatkowaniem środków publicznych ani honorarium.
Zaledwie 21 godzin po tej odpowiedzi, 29 lipca, pod naporem dalszych oskarżeń i dyskusji podjęto ostateczną decyzję o wykreśleniu artystki z programu. Organizatorzy uznają temat za zamknięty.
Co to oznacza dla mieszkańców
Mieszkańcy, którzy planowali zobaczyć LIVVY na Wartowni 28 sierpnia, muszą liczyć się z tym, że koncert się nie odbędzie. Organizatorzy zapewniają, że odwołanie ma chronić przed dalszą eskalacją sporu, który - ich zdaniem - uderza w artystów i publiczność. Nie wiadomo, czy miejsce LIVVY w line-upie zostanie obsadzone innym wykonawcą.
Źródło: Informacje przekazali organizatorzy cyklu Wartownia oraz radny Sebastian Pieńkowski.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!